Szycianki – jak to jest uszyte?

Od 30 lat, rynek przedmiotów codziennego użytku silnie podąża za modowym nurtem fast fashion. Ma być dużo, szybko i tanio. Ma służyć krótko i być modnie wyłącznie w TYM sezonie. Wszystko to sprawia, że produkty wyrzuca się i bez sentymentu kupuje następne. Dla sporej grupy odbiorców czynnikiem decydującym o zakupie jest wyłącznie niska cena i impuls posiadania.

Niewiele osób ma świadomość, że za takim produktem stoi kiepsko opłacana, i pracująca w fatalnych warunkach, szwaczka, że proces produkcji tkaniny skrócono do minimum (dlatego wygląda tak kiepsko po praniu), że przyoszczędzono nawet na niciach, szyjąc szerokim ściegiem (przez co szybko puszczają szwy), że skrócono czas wykonania zostawiając na wierzchu obszycie overlockiem (obszycie to nie ścieg ozdobny, a cecha lewej strony i tam jest jego miejsce) albo, że brzegów wcale nie zakończono, nazywając to surowym brzegiem (w krawiectwie coś takiego nie istnieje!).

W nurcie fast produkuje się nie tylko ubrania, ale też meble, sprzęt agd, samochody, czy tekstylia domowe. Absolutnie wszystko, jak dobrze się rozejrzycie wokół siebie, to przedmioty, które zostały wyprodukowane przy minimalizacji kosztów, i które mają służyć tylko na chwilę, tak, aby szybko zaistniała potrzeba kolejnego zakupu.

***

Trwałe, o klasycznym wyglądzie, produkty, które możecie znaleźć w mojej Pracowni, powstały w sposób całkowicie świadomy w opozycji do nurtu fast. To dla mnie ważne, aby reprezentowały sobą wszystko to, czemu sama hołduję: szacunek dla cudzej pracy, profesjonalizm, jakość, funkcjonalność i trwałość.

Ania Orłowska

Jak biała jest biel?

W kulturze europejskiej kolor biały jest uważany za kolor czystości i niewinności. Biel potrafi być jaskrawobiała, a czasami przybiera kolor kremowy, szary lub odcień kości słoniowej. Skąd tyle odmian tej barwy?

Percepcja każdego koloru, a więc także białego, zależy od indywidualnego poziomu postrzegania człowieka (Wiecie, że ludzie widzą mózgiem? Oczy są tylko narzędziem do uzyskania widzenia. Swoją drogą: jakie to fascynujące!) oraz od rodzaju światła, w jakim dana barwa występuje. Biel, oprócz tych wcześniej wymienionych zależności, jest jeszcze niezwykle podatna na wplyw kolorów z nią sąsiadujących: w towarzystwie barw chłodnych wydaje się być zimna i sterylna, a przy ciepłych – łagodna i kremowa.

Czy słyszeliście kiedyś pojęcie ‘biel optyczna’? To sztuczka, którą stosuje się przy barwieniu tkanin w celu spotęgowania naszego odbioru ‘czystości’ bieli – producenci dodają do białego barwnika niewielką ilość niebieskiego pigmentu. Świetnym przykładem zastosowania tego typu zabiegu są tkaniny, z których szyje się białe podkoszulki i białą bieliznę.

Biel optyczna, tak powszechna w przemyśle odzieżowym, w przypadku dekoracji okiennych, nie jest jednak zbyt korzystnym wyborem. Na oknach ten odcień bieli wygląda surowo i sterylnie oraz, czego szczególnie nie lubię, przy kontakcie ze światłem z zewnątrz, nabiera niebieskawej poświaty.

Właśnie z tych powodów zdecydowanie bardziej przyjemnie, przytulnie i naturalnie w swym odcieniu wyglądają dekoracje z tkanin w kolorze zwykłej bieli (i takie właśnie znajdziecie w mojej Pracowni :)).

Ania Orłowska

Rola światła w doborze kolorów do wnętrz

Co ma wspólnego jesień z planowaniem kolorów we wnętrzach? Bardzo wiele!

Jesienne światło wspaniałe eksponuje kolory czerwieni, żółci, brązu i beżu. To dzięki niemu odbieramy tą porę roku jako wyjątkowo barwna, ciepła, czy wręcz magiczna. Każda pora roku ma swoje własne światło. Jesienią jest ono ciepłe, lekko żółte. Wiosna – chłodne niebiesko-zielone (dlatego też tak intensywnie czujemy ten szaleńczy festiwal zieleni), latem jest ostre i jasne (odczuwamy wtedy bogactwo barw, ale nie poraża nas ono tak bardzo, jak w przypadku tych dwóch pierwszych), a zimna nie ma go prawie wcale (chyba, że spadnie śnieg ;)).

***

Kolory we wnętrzach odbieramy dokładnie tak samo, jak kolory por roku. Zwykle mówi się o barwach wnętrz w kontekście stron świata i przyjmuje się, że strona północna jest ciemna a południowa jasna. Jest to bardzo błędne, schematyczne myślenie!

Strona północna jest bardzo jasna, jeśli tylko okna nie są zasłonięte przez drzewa czy budynki! To strona jest dobrze doświetlona od wczesnego ranka do późnego wieczora. Jej światło jest o lekko niebieskim zabarwieniu, dlatego wspaniale będą w takiej lokalizacji prezentować wszystkie barwy chłodne (niebieskości, zielenie i fiolety), nawet te bardzo ciemne (tylko z umiarem!).

Strona południowa później łapie światło i nie trzyma go do wieczora. Odwdzięcza się za to żółta barwa pomieszczenia i nasłonecznieniem. W takim wnętrzu pięknie będą prezentować się wszystkie ciepłe odcienie: brązy, beże, kremy i żółcie.

Światło ma ogromny wpływ na postrzeganie kolorów! Pamiętajcie o tym, tworząc wizje swojego wymarzonego domu. 🙂

Ania Orlowska

Jak dobrać rozmiar zasłon i firan?

Poniższe uwagi dotyczą zasłon, w przypadku firan postępujemy podobnie.

***

Przed zakupem należy zmierzyć swoje okno w pionie (wysokość ↓↑ od karnisza do parapetu – w przypadku wyboru zasłon krótkich lub wysokość ↓↑ od karnisza do podłogi – w przypadku wyboru zasłon długich) oraz w poziomie (zmierzyć szerokość  karnisza).

***

Krótkie zasłony zwykle wyglądają lepiej, gdy kończą się poniżej linii parapetu niż, gdy są z nim równe. Sugerujemy tu wybrać wysokość o około 10cm większą niż zmierzona wysokość od karnisza do parapetu. Jeśli natomiast mamy do czynienia z oknem kuchennym przy zlewie lub w sąsiedztwie okna jest umiejscowiony jakiś mebel np. biurko, należy przyjąć wysokość do parapetu.

***

Długie zasłony powinny kończyć się 1-2cm nad podłogą. Dopuszczalne jest też, aby lekko pokładały się na podłodze (w przypadku wyboru tej długości, do wysokości zmierzonej od karnisza do podłogi, należy dodać około 5cm).

***

Wybór szerokości zasłon jest zależny od preferencji zamawiającego: wszystkie wymiary w naszym sklepie podane są przed umarszczeniem, to użytkownik sam decyduje, czy przymarszczy je ściśle, lekko lub czy nie będzie marszczył ich wcale.

***

Na karnisz o szerokości do 140-150cm można rozważyć szerokość 70-75cm dla jednej zasłony. Szerokość ta wygląda dobrze, gdy są spełnione jednocześnie dwa warunki: karnisz jest niewielki a zasłony są krótkie. Na takiej szerokości karnisza będzie też dobrze wyglądała zarówno jedna, długa zasłona o szerokości 140-150cm, jak i dwie (w tym ostatnim wypadku zasłony zejdą się na środku i będą bardzo umarszczone).

Na karnisz 200-300cm zwykle wystarczą dwie sztuki (o szerokości 140-150cm każda) umiejscowione pojedynczo z każdej strony.

Na karnisz powyżej 300cm konieczne będą cztery sztuki zasłon o szerokości 140-150cm powieszone po dwie z każdej strony. Zasłony powieszone obok siebie tworzą optycznie jedną szeroką zasłonę a łączenie nie jest widoczne.

UWAGA! Tolerancja wymiarów wykonanych produktów wynosi +/-2cm. Jest to margines błędu wynikający z indywidualnych właściwości tkanin.

O innych sposobach wykończenia góry zasłon możecie przeczytać w sekcji Częste pytania.

Czym są ukryte szelki?

Wybór sposobu mocowania dekoracji okiennych do karnisza bywa niekiedy sporym wyzwaniem. W poniższym artykule przedstawię jedno z moich ulubionych wykończeń góry zasłon: niezwykle eleganckie w swojej prostocie i bardzo praktyczne mocowanie na ukrytych szelkach. Zasłona na ukrytych szelkach sprawia wrażenie przyklejonej do karnisza rurkowego i układa ją w równe fale.

Zarówno przelotki, jak i taśma tunelowa to rozwiązania dobre, tyle, że dla tkaninach syntetycznych, których nie trzeba prasować. Inaczej ma się sytuacja w przypadku tkanin naturalnych: wyroby z lnu oraz wyroby z bawełny prasujemy przy użyciu maksymalnie nagrzanego żelazka z nawilżaczem. Przelotki i taśma tunelowa nie wytrzymują kontaktu z tak wysoką temperaturą i zwyczajnie się topią!!!

Przyzwyczajono nas do produktów tworzonych przy jak najmniejszym nakładzie czasu pracy, stąd częste występowanie w produkcji masowej zasłon na przelotkach (potocznie zwanych zasłonami na kółkach) oraz stosowanie w szyciu miarowym taśmy tunelowejMocowanie zasłon na ukrytych szelkach nie jest szeroko znane. Warto to zmienić! 🙂

Zamiast powyższych szczerze polecam mocowanie zasłon na ukrytych szelkach. Dlaczego?

Ukryte szelki mają same zalety!

  • zasłony układają się w równe fale
  • wyglądają elegancko
  • mocowanie jest niewidoczne, zasłony wydają się być “przyklejone” do karnisza, co jest przyjemnym wizualnie efektem
  • łatwo się przesuwają po drążku karnisza
  • są bajecznie proste w montażu
  • zachowują trwałość po praniu i prasowaniu

 

Chcecie poznać ich tajemnicę? Jak wyglądają od spodu? 

Bardzo prosto! :)))

O innych sposobach wykończenia góry zasłon możecie przeczytać w sekcji Częste pytania.